Re: MNI cz XXV

admin on mar 31st 2008

Autor: Greg_skce

Wysłany: Pon, 31 Mar 2008, 20:13

optymistyczny napisał:
… mysle ze Greg jakos wyklaruje co jest wlasciwie grane bo ze albo skup, albo dywidenda albo przejacie albo w rozwoj organiczny – tak ma kazda …

A co ja mogę wyklarować, na razie sam analizuję fakty i próbuję zrozumieć co będzie grane.
Z biznesowego punktu widzenia patrząc (ja bym tak zrobił będąc prezesem MNI) postawiłbym na przejęcia zamiast na skup… i nie wypłaciłbym dywidendy. Generalnie stawiam raczej na rozwój niż konsumpcję i różnorodność działalności (sensownie połączona) musi przynieść pozytywne efekty.
Druga rzecz to kadra zarządzająca i pracownicy – tu nie może być przypadkowości, niedopasowane elementy należy niezwłocznie usuwać i zastępować dobrymi, chociaż jest to bolesne emocjonalnie, to jest zawsze korzystne dla firmy.
I trzecia rzecz – PR – przemyślany, konkretny i stosunkowo częsty. Cisza medialna jest jak zastrzyk z pavulonu, zwiotcza mięśnie i spółka nie nabiera w płuca tyle powietrza ile potrzebuje… trzeba dawać antidotum i mija trochę czasu, zanim znów zacznie normalnie oddychać.

… po czwarte … idę po piwo, będzie mi się lepiej spało Laughing

Czytaj całość

Filed in MNI

Re: MNI cz XXV

admin on mar 31st 2008

Autor: Greg_skce

Wysłany: Pon, 31 Mar 2008, 20:13

optymistyczny napisał:
… mysle ze Greg jakos wyklaruje co jest wlasciwie grane bo ze albo skup, albo dywidenda albo przejacie albo w rozwoj organiczny – tak ma kazda …

A co ja mogę wyklarować, na razie sam analizuję fakty i próbuję zrozumieć co będzie grane.
Z biznesowego punktu widzenia patrząc (ja bym tak zrobił będąc prezesem MNI) postawiłbym na przejęcia zamiast na skup… i nie wypłaciłbym dywidendy. Generalnie stawiam raczej na rozwój niż konsumpcję i różnorodność działalności (sensownie połączona) musi przynieść pozytywne efekty.
Druga rzecz to kadra zarządzająca i pracownicy – tu nie może być przypadkowości, niedopasowane elementy należy niezwłocznie usuwać i zastępować dobrymi, chociaż jest to bolesne emocjonalnie, to jest zawsze korzystne dla firmy.
I trzecia rzecz – PR – przemyślany, konkretny i stosunkowo częsty. Cisza medialna jest jak zastrzyk z pavulonu, zwiotcza mięśnie i spółka nie nabiera w płuca tyle powietrza ile potrzebuje… trzeba dawać antidotum i mija trochę czasu, zanim znów zacznie normalnie oddychać.

… po czwarte … idę po piwo, będzie mi się lepiej spało Laughing

Czytaj całość

Filed in MNI